Do Pragi wybraliśmy się na ostatni weekend w
sierpniu. A raczej to kierunek wybrał nas, czyli promocja wskazała destynacje.
Tym
razem był to błąd cenowy na Hotels.com.
Była
prawie 7 rano, a ja siedząc już w pracy zobaczyłem powiadomienie promocji o
noclegach po kosztach. Nie mieliśmy w planie żadnych wakacji więc szybka opcja
na weekend wchodziła tylko w grę. Dojazd autem, w miarę blisko i miasto gdzie
nie byliśmy wcześniej. Sporo osób korzystało z Warszawy czy Krakowa z tej promocji. Mieszkamy
blisko Krakowa więc odpadało, a zauważyłem dobrą cenę na Pragę w której nie
byliśmy , a słyszałem, że to piękne miasto z dobrym jedzeniem.